„A w ogrodzie jeżyk śpi”

Temat typowo jesienny….., ale czy na pewno wszystko o nim wiemy? A może w dalszym ciągu wyobrażamy sobie jeżyka z jabłuszkiem na plecach?

Oto kilka faktów i ciekawostek o jeżu, zanim Drogi Rodzicu przystąpisz do dalszej zabawy z własnym dzieckiem:

  • Wszystkie jeże właściwe są mniej więcej tej samej wielkości - długość ich ciała, łącznie z głową, wynosi 20-30 cm - i pokrywa je gęsta masa ostrych kolców. Ich kolce to w gruncie rzeczy zmodyfikowane włosy. Występują na czubku głowy zwierzęcia, na grzbiecie i po bokach. Część twarzową i spodnią część ciała porasta grube futro. Wyczuwający niebezpieczeństwo jeż napina specjalne mięśnie i kolce zaczynają sterczeć, albo też zwija się w kulę chowając głowę do środka. W takim wypadku napastnik ma przed sobą wyłącznie kolce, przeszkodę bardzo często niemożliwą do pokonania.
  • Jeżowate przeważnie są samotnikami, prowadzącymi nocny tryb życia, choć zdarza się także, że są aktywne wcześnie rano. Godziny nocne spędzają na intensywnym poszukiwaniu jedzenia, podczas gdy dzień przeznaczają na odpoczynek i sen. Chociaż mają silne nogi i mocne pazury przystosowane do kopania nory w ziemi, gatunki żyjące w zachodniej Europie wolą budować na czas dziennego odpoczynku gniazdo z trawy i uschłych liści, pod osłoną krzaka jeżyny lub gęstego runa leśnego. Nie są to jednak trwałe schronienia; zwierzę zajmuje jedno przez kilka kolejnych dni, po czym wędruje w inne miejsce i buduje sobie nową kryjówkę.
  • Jeże są owadozerne - podstawą ich diety są owady i różnego rodzaju bezkręgowce. Ulubionym pokarmem zachodnioeuropejskich jeży są chrząszcze i dżdżownice; jadają też gąsienice, ślimaki i stonogi. Poza tym jeż nie pogardzi pisklętami i jajami ptaków budujących gniazda na ziemi, a także znalezioną przypadkiem padliną.
  • Kolce jeża to zmodyfikowane wtosy mające około 3 cm długości i 2 mm w przekroju, ostro zakończone z jednej strony. Dorosły jeż ma od 5000 do 7000 kolców.
  • Jeż odbiera dźwięki o częstotliwości dochodzącej do 45 kiloherców (zakres ucha człowieka sięga najwyżej 20 kHz). Dzięki temu jeż może usłyszeć dżdżownicę gryzącą listowie.
  • W kolcach jeża roi się od pcheł. Na jednym zwierzęciu może znajdować się ponad 500 pcheł jednocześnie.

W tym miesiącu proponuję Państwu kilka pomysłów na pracę plastyczną, która można wykonać z dzieckiem w domu. Jedne z nich potrzebują więcej pomocy dorosłego, inne materiału do wykonania przez Rodzica, ale wszystkie wymagają zainteresowania, podziwiania i chwalenia. Podczas wykonywania prac plastycznych dziecko:

- ćwiczy motorykę mała dłoni i palców ( niezbędna do późniejszej nauki pisania)

- wyrabia chwyt pensetkowy ( niezbędny do prawidłowego trzymania narzędzia pisarskiego)

- wydłuża czas koncentracji uwagi

- dba o estetykę swojej pracy i miejsca, w którym pracuje

- poznaje i nazywa kolory

Ale może na początku wierszyk:

 
Pan Jeżyk
Pan jeżyk o czym na pewno nie wiecie
Tysiące szpilek nosi na grzbiecie
I na te szpilki chętnie nakłada
Jesienne liście drzemiące w sadach
 
Po co to robi?
Po pierwsze: z liści
Sady starannie chciałby oczyścić
Po drugie: kiedy nastanie zima
Musi mieć z liści miękkie posłanie
 
 
 
         W internecie po wpisaniu w przeglądarkę słowa jeż, pojawia się mnóstwo propozycji prac. Prezentowane przeze mnie pomysły są wg mnie najciekawsze i zróżnicowane pod kątem trudności.
        
Jeżyk nr 1 ( zdecydowanie dla dzieci młodszych)
 jezyk1
 
Przepis na masę solną:
  • 1 szkl. soli
  • 1 szkl. mąki
  • ½ szkl. wody (mniej więcej)

Wsypujemy mąkę i sól do miski i dokładnie mieszamy. Powoli dolewamy zimnej wody i jednocześnie wyrabiamy ciasto, aż masa uzyska zwartą i gładką konsystencji

Z masy solnej wykonujemy formę w kształcie gruszki. Oczka jeża to dwa ziarenka pieprzu, a nosek ziarnko ziela angielskiego ( i już jeżyk pachnie J). Jako kolce proponuję oprócz makaronu pokazanego na zdjęciu, wykałaczki lub ziarenka prażonego słonecznika powbijane zaokrągloną stroną w masę solną.
         Kiedy jeżyk wyschnie można pomalować go farbą i ciemną (brązową albo szarą ) farbą.
Nie zostawiajmy jednak naszego jeżyka samotnego. Zróbmy dla niego całą rodzinkę. A może potem pobawmy się w teatr i jeżyki będą ze sobą rozmawiały?    
Drogi Rodzicu, pamiętaj że wspólne, zabawowe prowadzenie dialogu ze swoim dzieckiem jest nieocenionym źródłem wiedzy o swojej pociesze, jej uczuciach, radościach i smutkach.
 
Jeżyk nr 2 (z darów natury)
jezyk2
 
I już na początku proszę Cię Drogi Rodzicu…nie sugeruj się dokładnie zdjęciem! Zamiast JABŁUSZKA z plaasteliny, można zrobić listeczek. Nie uczmy dzieci, poprzez utrwalanie im złych przykładów.
Pomysł jest bardzo interesujący. Musimy znaleźć kilka szyszek ( spacerek po lesie -samo zdrowie, przeliczenie szyszek- edukacja matematyczna J), troszkę plasteliny i nasz jeżyk gotowy. Zamiast liścia papierowego można wykorzystać oryginalny, zasuszony w książce. Proponuję również zrobić jeżykowi przyjaciół. Pomyślcie Państwo nad wykonaniem z dzieckie szyszkowej wiewióreczki, zajączka a może krasnoludka, który ukrył się pod grzybkiem.
 
Jeżyk nr 3 ( zdecydowanie dla starszych dzieci)
jezyk3
 
 
 
         Rodzic rysuje jeżyka na kartce papieru, a dziecko wykleja formę plasteliną. Następnie wciska w warstwę plasteliny ziarenka prażonego słonecznika.
         Jeszcze innym pomysłem może być przyklejanie ziarenek klejem wikol. Pamiętajmy tylko o tym, aby dziecko miało odpowiedni pędzelek do tego rodzaju kleju. Na pewno taka praca doskonale wyćwiczy precyzję ruchów Waszego przedszkolaka, ale również wydłuża okres koncentracji uwagi na wykonywanej pracy.
 
A co myślicie Państwo o takich jeżykach? Czyż nie są słodkie, a jeszcze jakie smaczne. Na pewno zachęcą niejednego niejadka do pysznego podwieczorku.

jezyk4
Więc bawcie się, pracujcie i wspólnie twórzcie. A potem podziwiajcie i zachęcajcie do dalszej pracy.  
                                                                    Opracowała Anna W.               

Dlaczego warto bawić się z dzieckiem…

 

Spędzanie czasu wolnego z dzieckiem, stanowi dla wielu rodziców nie lada wyzwanie.

Pod natłokiem obowiązków zawodowych, ale również domowych, ciężko jest wygospodarować chwilę „sam na sam” z maluchem. Kiedy przychodzi weekend większość mam spędza czas na gotowaniu, sprzątaniu, praniu itp., a tatusiowie pomagają w obowiązkach domowych lub nadrabiają zaległości pracy biurowej. Dziecko zaś stoi na uboczu. Dla Nas Rodziców najważniejsze jest, aby zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa w postaci: jedzenia, czystego ubrania i ciała, a przy okazji sobie, że właśnie spełniliśmy nasz rodzicielski obowiązek.  Nie rozumiemy, że dziecko (a przede wszystkim dzieci w wieku 2-6 lat) oczekują od nas zupełnie czegoś innego. Szkrab czeka tylko na poświęcenie mu choćby najmniejszej uwagi. Potrzebuje naszego zainteresowania i wspólnej zabawy, by móc w przyszłości tworzyć udane związki oraz relacje z innymi członkami społeczeństwa. To przez zabawę dziecko poznaje świat. To czas ogromnej aktywności umysłowej, emocjonalnej i fizycznej.

 Pocieszenie dla ciągle zajętych rodziców stanowi fakt, że psychologowie zgodnie twierdzą, że to nie ilość czasu jest czynnikiem determinującym, ale jakość zabawy. Z całą pewnością lepiej jest poświęcić pół godziny wyłącznie dziecku, sprawić, że poczuje się ważne, potrzebne, zyska nasze zainteresowanie, niż rozmawiać z nim kilka godzin znad ekranu komputera lub ciągle zerkając w telewizor.

         Wielu rodziców skarży się, że zabawy z dziećmi ich nie pociągają, albo też, nie potrafią tego robić. Rozmowa z lalkami, wyścigi samochodzików- O NIE!!!-  zbyt ciężko dostosować się do malucha. Często też tłumaczymy się, że nie możemy pozwolić sobie na jakąś, sklepową zabawkę, którą akurat wymarzyło sobie dziecko i na pewno byłaby ona najlepsza do zabawy z rodzicem….a tu „pusto w portfelu”…i rozkładamy ręce w geście „to nie moja wina”.  

Tak nie jest! W zabawie wcale nie jest potrzebna zabawka. Istnieją również bardziej kreatywne wyjścia, które zamierzam Państwu przedstawiać w następnych rozdziałach cyklu „Mamo, Tato pobaw się ze mną”. Zapraszam do dalszej lektury i miłego spędzania czasu wolnego ze swoim dzieckiem.

 

Opracowala Anna W.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika). Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem